sobota, 13 kwietnia 2013

Opowiadanie Aresa - Spotkanie po Latach.. - Kończy Ruffian


Opowiada Ruffian

Zauważyłam młodego ogiera… chowającego się przed mną… Zasugerowałam..
- Chodźmy na łąkę muszę się przewietrzyć…- zawołałam Kunę- Skarbie chodź idziemy na łąkę…
Wybiegła… zauważyłam ogiera i chciała się z nim bawić… 
spojrzał się na Aresa ten mu powiedział ze może…
- piękny jest… po ojcu… Ares co ci jest?
- No bo widzisz jego matka jest teraz partnerka mego Brata… i go zostawiła..
- Ares jeśli chcesz się mnie spytać  czy może z nami zostać to moje oczywiście ze może…
- Ruffian jesteś wspaniała, ale czy dasz sobie z nimi radę?
- ja żartujesz sobie oczywiście że dam.. tylko czasem ty będziesz musiał mnie
zastąpić…- Nagle stał się wesoły. Wtedy ja podeszłam do tego ogiera… 
I mu powiedziałam ze nie musi się mnie bać, ze będę go traktować jak własnego syna… 
i ze zostaje… nagle Ogier strasznie się ucieszył.. Uściskał mnie i kontynuował zabawę z Kuną… 
Ja się położyłam i odpoczywałam, patrząc radośnie na moje dzieci…
Nagle zarwało się na  deszcz… Szybko wstałam przegoniłam chmury…
I  znowu myślałam o tym że w końcu mam partnera i mam z nim córkę , ale tez syna 
choć nie jestem jego biologiczna matka i tak go będę Kochać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz