piątek, 19 kwietnia 2013

5 C.D. Opowiadanie Ruffian - Obawy przed Asterią - Opowiada Dainil

leżałam spokojnie na łące niedaleko jaskini w której była Ruffian i Kuna. 
Nagle usłyszałam coś dziwnego, zaczęłam biec. Gdy byłam zaledwie parę 
metrów od zobaczyłam  czarnego jak noc konia, potwora. 
Wbiegłam tam zaczęłam go odpychać.
- Rufuffian gdzie jest Shadow miał cię pilnować 
- To  jest Shadow
- TAK , JASNE  jesli  jest potworem
- to naprawdę ja - powiedział - Urodziłem się w klanie cienia, ale już  nie jestem z nimi 
- czy ktoś może to potwierdzić ?
- eee... tak...
 - kto taki ?
- Ssami...
 - Sami ?
- tak
 - no dobrze nie będziemy jej  tu teraz wołać
-  to mi wierzysz ?
Wzięłam głęboki wdech Shadow mówił prawdę było to widać po jego oczach
  -tak wierzę ci ale czemu nie powiedziałeś wcześniej ?

 < Shadow dokończysz ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz