sobota, 27 lipca 2013
powitajmy nowego ogiera Herkulesa
poniedziałek, 22 lipca 2013
Odchodzi !
Sed odchodzi ze stada z własnej woli
będziemy cię pamiętać jako przyjaciela i wspaniałego wojownika
Dainil.
Uwaga !
od teraz dodaję nową kartę Odeszli w której będą znajdować się konie które odeszły ze stada na różne sposoby więcej na ten temat w - ODESZLI
Dziękuje za uwagę
Dainil
Dziękuje za uwagę
Dainil
Od Seda cd historii Amalthei
- Ja mam zazdrościć? - żachnąłem się i uniosłem spokojnie brwi. - To już prędzej wolę omijać cię szerokim łukiem - dodałem z kpiną.
- No wiesz!? - zdenerwowała się i uderzyła kopytem o ziemię. Popatrzyła na mnie dziwacznie i odbiegła. "Ah, te klacze... zażartować sobie nawet nie można" pomyślałem i przewróciłem teatralnie oczami. Wzbiłem się w powietrze i zasnąłem na jakiejś chmurze. Był dość ładny dzień, więc nie miałem się czego obawiać... chyba.
> <Przepraszam, bark weny...>
dzięki wam kochani blog jest czytany nie tylko w Polsce!
| Kraj | Liczba wyświetleń |
|---|---|
Rosja
|
60
|
Polska
|
28
|
Stany Zjednoczone
|
6
|
Bułgaria
|
4
|
Serbia
|
3
|
Ukraina
|
2
|
Niemcy
|
1
|
czwartek, 18 lipca 2013
Powitajmy nowego ogiera Chestera !
Version:1.0
StartHTML:0000000168
EndHTML:0000001946
StartFragment:0000000518
EndFragment:0000001929
Imię:
Chester (czyt. Czester)
Wiek: 13 lat Płeć: Ogier Stanowisko: Wojownik Żywioł: Wiatr, Burza Umiejętności: szybki, zwinny Moce: Potrafi stać się niewidzialny, przywołać tornado, deszcz lub burzę, włada piorunami Zauroczenie: Flicka Partner: brak Potomstwo: brak Rodzina: zginęli Charakter: arogancki, chamski, pewny siebie, odważny, chodzi własnymi drogami, lekkomyślny, zadziorny, nie waha się przed podjęciem wyzwania, narowisty, potrafi owinąć sobie każdą klacz wokół palca, ale dla najbliższych koni jest przyjacielski, romantyczny i z poczuciem humoru, nie da się z nim nudzić Co lubi: biegać, imprezy, spacerować nocą, niezależne klacze Czego nie znosi: nadgorliwych koni, zasad Właściciel: inga2000@onet.eu |
środa, 10 lipca 2013
Od Amalthei do Seda
Był spokojny i miły wieczór . Wracał właśnie do domu ,gdy nagle wybiek przede mną jakiś Czrany pegaz. Krzyknełam i stanełam na dwóch Nogach..
-Prosze uspokuj się - Powiedział podchodząc do mnie
-Jak mam się tu uspokojć !- Krzczałam do niego - ja się pytam ?!
- Ja cię strasznie przepraszam - Staną i przygladał mi się prodto w oczy jak bym mu kanapke winna była (xD)- Mam na Imie Sed ,a ty - Powinieneś wiedzieć - Fochnełam się na niego - Eh.. wiesz , że zajmujesz troche miejsca na tej ścieżce
- Ale ty jesteś pyskata - Popatrzył na mnie takim wzrokiem , że lepiej nie patrzeć
-Zazdrościsz - Powiedziałam przepychając się z nim by puścił mnie
(Sed xd )
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
