sobota, 20 kwietnia 2013

3 C.D. Opowiadanie Amber - Opowiada Amber

Ja nie mogę,mój brat partnerem klaczy alfa..
-Fajnie że za partnerkę wziąłeś jakąś porządną klacz.-powiedziałam szczęśliwa.
-Lubisz Dainil?
-A niby czemu mam nie lubić?Uratowała mi życie, mogę nawet powiedzieć że 
to moja najlepsza przyjaciółka.
-Fajnie że się lubicie.
-A wracając do taty..Myślę że to właśnie on jest tym legendarnym białym cieniem.
-Co to Biały Cień?-spytała wychodząca z jaskini Dainil
-To bardzo rzadka istota.Ma on chronić wszystkie konie przed niebezpieczeństwem,
i pomagać im osiągnąć ścieżkę dobra.
-Jesteście pewni że to był wasz ojciec? No bo w końcu nazywa się Diablo.
Coś we mnie zadrgało.Jak by to nie była Dainil,tylko np. Ruffian, została 
by z niej sama sierść
-Nie wierz w to co mówi Ruffian. Wszystko ci opowiem całe nasze spotkanie..-I zaczęłam
 opowiadać wszystko w najmniejszych szczegółach,a jak już skończyłam, Dainil powiedziała;

<Dainil?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz