No a my zdobyliśmy..-zaczęła Rissa.
-Zdobyłem takie zajefajne żywioły że po prostu...
-No to się pochwal.-powiedziała Amber z wrednym uśmieszkiem.
-Zabiłem dwa duże wilki,i zdobyłem żywioł śmierci.Potem natury,i najlepszy-ogień!
-Jak go zdobyłeś?
-Spaliłem zamek klanu cienia i zabiłem Cody'iego.
-Moja krew-Amber rozczochrała mi grzywę.
-A teraz idę zrobić coś co lubię robić najlepiej-spać-skierowałem się na łąkę-tera ty opowiadasz Riss
Rissa??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz