czwartek, 2 maja 2013

Opowiadanie Rissy C.D - Jango

 
 
Ja,Kuna i Moja siostra wyruszyliśmy o świcie.Dłuuuuugo żegnaliśmy się z rodziną.Mama miała nawet łzy dumy w oczach.,,Ta wyprawa będzie świetną zabawą''-myślałem.Wujek Ares odprowadził nas trochę do obrośniętego roślinnością kanionu.Wszędzie było pełno ziół,a liany zwisały ze ścian kanionu.To było bardzo magiczne i tajemnicze miejsce.Ares nie chętnie pożegnał Kunę i odleciał,zostawiając nas samych.
-Nooo....Co teraz?-spytała Rissa
-Będziemy tu czekać,aż z tych krzewów wyjdzie gnom żywiołek,i powie jakie mamy żywioły.
-Oh,nie żartuj sobie Jango-powiedziała Kuna.
-No co?Myślałem że będzie fajnie,tym czasem jest nudno..
-A czego się spodziewałeś?To dopiero początek.
-Ehh..To idźmy już bo zaraz umrę z nudy.
-Ciiii..Słyszeliście?-spytała pod denerwowana Rissa.
-A jednak!-krzyknąłem
-Co ,,a jednak''?
-Gnom żywiołek istnieje!
-A co ci się tak na żarty zebrało?
-A nie wiem...Mówie wam;Gnom-żywiołek
-Ja to bym się bardziej obawiała Klanu Cienia,niż tego Gnoma Żywiołka.-powiedziała Kuna.
-Phi..Klan Cienia tutaj?Odiło ci?-wiedziałem,że bardzo prawdo podobne jest to,że to szpieg Klanu Cienia,ale nie chciałem zestresować dziewczyn.
-Taaaa..Bardziej prawdo podobne jest to że to Gnom Żywiołek.
-Cicho!Przestańcie już z tym gnomem!Tutaj na serio coś jest.-przerwała nam Rissa
-Dobra,chodźmy dalej-powiedziałem jako urodzony przywódca
Szliśmy przez ten zielony kanion.Tym czasem zrobiło się już jasno.Nikt z nas nie miał jak narazie okazji,do wykazania się żywiołem,za to przez cały czas miałem wrażenieże ktoś lub coś za nami idzie.Nagle usłyszałem warczenie.Odwróciłem się i zobaczyłem dwa duże wilki.
-Jango,uciekajmy!-szepnęła Rissa
-Nie....
-Czemu?!-powiedziała Rissa wciąż szepcząc
-Bo mam okazję zdobyć żywioł.
-Jesteś nie norma..-nie dokończyła zdania,bo odsunąłem ją i Kunę na bok,a sam skierowałem róg na wilki.
Mocno się skupiłem...Czułem,jak energia przepływa przezemnie.Moje oczy zaczęły świecić czarną poświatą,tak samo róg.Dwie czarne kule zaczęły wirować wokół wilków,i nagle rozbłysły.Dwa duże wilki były martwe.Tak po prostu. Wtedy wiedziałem,że to właśnie mój żywioł-Śmierć.

<Rissa,Kuna?>




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz