- Ej , a Jango nie powinien być teraz waszym przywódcą?-spytała zaciekawiona Kuna
-Nie,moja droga.To tylko taki stereotyp,że ten kto zabije króra przejmuje władzę.-powiedział Sawsh
-A więc jak Cody przeją władzę po Mustafarze?
-To bardzo proste;Władzę,po śmierci króla przejmuje 3000 letni najbliżej spokrewniony z nim ogier.
-Aaaa , rozumiem .
-Tak,tylko Rissa postanowiła się zbulwersować i uciec.-warknąłem
-Nie martwcie się,wróci.Przenocujcie tu noc .Czasem kręcą się tu wilki.
-Ale proszę pana,zamek płonie!-krzyknąła Kuna
-To nie problem-powiedział Sawash,skierował róg na zamek i...zamek wrócił do swej nie naruszonej postaci!
-Jaju,jak pan to zrobił?-spytałem zaintrygowany.
-To taka moja tajemnica.Urządzam ucztę na waszą cześć.Szybko,do sali balowej!-powiedział SawashOpress i pognaliśmy na bal.Wszyscy tam już byli i na nas czekali
<Kuna?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz