sobota, 11 maja 2013

C.D opowiadania Rissy -Kuna


 Zamek przestał płonąć,a ja stanęłam jak wryta,wtedy Sawash zaprosił nas na bal. Jango wkroczył na salę jak jakiś przywódca a ja stanęłam z tyłu sali.Po całym podziękowaniu jednorożców Jango zaczął szukać mnie wzrokiem.Wyszłam więc na dwór rozejrzeć się za Rissą. Kiedy miałam odlecieć ktoś złapał mnie za ogon.Był to jednorożec inny niż wszystkie ;


 -Kim jesteś?

 -Oh,eee ja jestem Kuna
 -Dziwne,poza Amber nigdy nie było tu innych pegazów,zwłaszcza białych...
 -No,a kim ty jesteś?
-Ja jestem Alec
 Nagle przybiegł do nas Jango i przerwał nasza rozmowę
 -Ufff,myślałem że już poleciałaś..
-Jak widzisz nie,ale lece szukać Rissy
 -poczekaj na mnie!też chce ją znaleźć
 -Ehhh,no to chodź

 Jango dokończ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz