niedziela, 5 maja 2013

C.D opowiadania Rissy - Rissa

ja i Kuna kończyłyśmy jeść w tedy Kuna zapytała...
-  gdzie Jango ?
- nie   wiem pewnie gdzieś poszdł
- no 
-  co  to był za  dźwięk ?
-  jaki dźwięk ? 
Rissa coś  ci się przesłyszało
- nie , bądź  chwilę cicho  to usłyszysz 
- ale co  ?...
- cicho !
słyszysz teraz?
- tak poszukajmy tego , może tam jest Jango
- idziemy przedzierałyśmy się przez wysoką trawę i weszłyśmy w jeszcze wyższą  gdy wyszłyśmy zobaczyłyśmy  kokon z którego wystawał czarny róg i ogon.
Jango się wiercił a liany jeszcze bardziej  go owijały.
- Jango  uspokój się , liany bardziej cie oplatają !
- hmmgm
-  pomyśl o tym , źe chcesz być wolny 
uspokoił się. nahle jedo róg zaczoł  dziwnie świecić , na czarno. liany się polużniły  i odwiązały mojego brata. postawiły go na ziemi i zwinęły się w głąb koron drzew.
- łał n jak to zrobiłeś ? - spytała zdziwiona kuna
- ja po prostu ....eee ......
To chyba mój żywioł. 
- no raczej , a nie inaczej 
- idziemy dalej ? 
może jest w nas więcej żywiołów ?
-  no-pewnie idziemy

 Kuna Jango ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz