czwartek, 30 maja 2013
10 C.D opowiadania Ruffian obawy przed Asteria Darkus
-Hehe,jasne że rozejm-zaśmiałem sie.
-Serio?Myślałem że pojdzie trudniej w końcu mnie nie znosisz.
-Ciebie?Niee,ja nie znosiłem naszego brata ciotecznego-Cody'iego,pamientasz?
-A no tak.-przytuliliśmy się po bratersku.-Widzisz Mustafar,jak chcę to potrafię byc miły.Ojcze??Taa,można się było spodziewać.
Nasz ojciec zniknął tak samo niespodziewanie jak się pojawił.
-Yyy..To może spędzimy ze sobą trochę czasu?
Shadow?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz