sobota, 7 września 2013

Voodoo CD Rissa

- racja, a teraz co będziemy robili masz jakiś pomysł ? - zapytała
- Hmm... może pójdziemy do restauracji (żeby nie mówić Baru) ?
- Dobrze
Poszliśmy w wyznaczone miejsce. Weszliśmy do środka i usiedliśmy przy stoliku.
Po chwili przyszła kelnerka:
- Coś podać?
- Mi wodę mineralną, a tobie?
- To samo - powiedziała z uśmiechem
- Za chwilkę wrócę - powiedziałem
- Dobrze
Poszedłem do toalety ... wiadomo co.
Po minutach kilku wyszedłem, a przy naszym stoliku stało 3 młodych chłopaków.
Podszedłem ze złościom, a zarazem opanowaniem.
- Czego szukacie ? - zapytałem poważnym głosem
- Niczego lalusiu - powiedział jeden z nich
- Uważaj do kogo mówisz - powiedziałem ostrym głosem
- Mamy się Ciebie bać ?! - zaśmiał się
- Tak - jeden z nich podszedł do Rissy i powiedział:
- Dasz nam twoją koleżankę to pójdziemy - powiedział dotykając ją po barku
- Nigdy - wstałem szybko i walnąłem go z pięści w twarz.
Upadł na ziemie ... pozostała dwójka złapała mnie od tyłu, a tamten wstał:
- Mam tobie też tak przywalić ?!
- Dawaj - powiedziałem.
Zrobił zamach ręką, zniżyłem się, a jego pięść uderzyła w jego kolegów. Wywinąłem się i zacząłem ich bić.
Pokonałem jednego z nich ... wybiegł z Baru jak najszybciej:
- Wy też chcecie ? - zapytałem luzując się
- Zwiewamy stąd - powiedział i wybiegli z Baru
Podszedłem do Rissy i powiedziałem:
- Przepraszam Cię kochanie, ale nie wytrzymałem - usiadłem koło niej i pocałowałem w policzek - wybaczysz ?

< Rissa?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz