Weszłam do domu i powiedziałam
- cześć rodzinko !
- Rissa? ale ty powinnaś być...( mówiła mama)
- wiem , ale jest coś ważniejszego z czym muszę się z wami podzielić
- no to słuchamy _ powiedział tata i patrzył na mnie
- a więc przedstawiam wam Voodoo ( ogier wchodzi do środka)
- dzień dobry
- to jest mój partner ( powiedziałam patrząc na niego z uśmiechem )
- Risso a odkiedy jesteście razem ? - spytała mama
- od emm zaczęłam , ale nie bardzo wiedziałam bo czas w tamtym królestwie płynął ineczej
a ty pamiętasz Voodoo?
- eee tak jakoś miesiąc , tak mi się przynajmniej wydaje
- no dobrze córeczko i to było takie ważne by wracać?
- i tak i nie nie dokońca sama zapowidź tego , że jesteśmy razem tylko ślubu...
Tato?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz