Razem z Rissą usiedliśmy przy stoliku i czekaliśmy na kucharza, aż poda jedzenia. Rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Po chwili przyszedł:
- Proszę - powiedział podając nam śniadano-obiad na stół - Smacznego życzę - powiedział i odszedł
Po zjedzeniu poszliśmy na mały spacer. Po chwili zapytałem:
- Wiesz może jak zareagują twoi rodzice ?
< Rissa?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz