- ale Ruffian poczekaj przecież Jango zabił Codiego i razem z częścią klanu cienia spalił zamek....
- no tak , ale ja widziałam czarne jednorożce
- tak wieżę ci , a powiedz kochanie czy widziałaś twarz tego białego jednorożca ?
- nie , twarzy nie widziałam stała bokiem i wydawała się być wściekła na tamte jednorożce a potem ...
- wszystkich z naszych zabiła ( zaczęła płakać)
- spokojnie będzie dobrze
- nie nie będzie , wszyscy zginiemy !
- nie pozwolę na to nigdy !
- ale co zamierzasz zrobić ?
- jeszcze nie wiem , ale coś wymyślę
- może , może odejdźmy stąd i znajdźmy inne stado ,albo poprośmy twoją kuzynkę aby przeniosła stado gdzie indziej na cazs moich złych wizji
- Nie ja nie będę uciekał
- ale Ares co innego możemy zrobić ?
nie damy im rady
- damy , musimy dać
- a co jeżeli , leżeli nie ?
Ruffian ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz